Materiał Partnera

Jakie są przyczyny skoliozy u dzieci?

Jakie są przyczyny skoliozy u dzieci?

Skolioza, czyli – w dużym uproszczeniu – boczne skrzywienie kręgosłupa (często z dodatkową rotacją), to schorzenie, które nieleczone może stać się przyczyną poważnych dolegliwości bólowych, drętwienia i osłabienia nóg, a nawet problemów z oddychaniem i prawidłową pracą serca. Co sprzyja pojawieniu się skoliozy? Jako rodzice powinniśmy to wiedzieć, aby ograniczyć ryzyko jej wystąpienia u naszych dzieci.

Wyróżniamy zasadniczo dwa rodzaje skoliozy: funkcjonalną i strukturalną. Skolioza pierwszego typu spowodowana jest czynnikami takimi jak różnica w długości kończyn, przepuklina krążka międzykręgowego, bóle w odcinku lędźwiowym kręgosłupa czy guzy kości. Skolioza strukturalna natomiast może mieć charakter np. wrodzony lub neuromięśniowy, zazwyczaj jednak (aż w 70 proc. przypadków) określa się go jako idiopatyczny, tj. niezwiązany z żadną konkretną przyczyną.

W zależności od momentu wystąpienia problemu stosuje się również podział na:

  • skoliozę wczesnodziecięcą – poniżej trzeciego roku życia, czasem (rzadko i zwykle w połączeniu z innymi wadami) nawet u noworodków;
  • skoliozę dziecięcą – dotyka dzieci w wieku 3-10 lat;
  • skoliozę młodzieńczą – pojawia się u nastolatków i jest najczęstszym wariantem skoliozy.

Diagnoza i leczenie

Im skolioza pojawi się wcześniej, tym gorzej rokuje. Z drugiej strony im wcześniej jest zdiagnozowana, tym szybciej można podjąć stosowne leczenie, które z kolei ma szanse przynieść tym lepszy efekt. –

W wielu przypadkach wystarczą odpowiednio dobrane, regularnie wykonywane ćwiczenia z zakresu gimnastyki korekcyjnej, czasem zaś konieczne okazuje się noszenie specjalnego gorsetu czy przeprowadzenie operacji chirurgicznej – słyszymy w gdańskim Ośrodku Rehabilitacji Specjalistycznej. Niezwykle ważne jest więc, jak widać, by pediatra przynajmniej raz w roku kontrolował postawę dziecka.

Minimalizacja ryzyka

Choć przyczyny pojawienia się skoliozy idiopatycznej wciąż jeszcze nie są znane, to można wskazać czynniki, które zdecydowanie sprzyjają rozwojowi tego schorzenia. Część z nich wyeliminować można już w pierwszych miesiącach życia dziecka. Chodzi np. o to, by nie kłaść go wyłącznie na plecach, tak by podnosząc głowę z leżenia na brzuszku, miało szansę ćwiczenia mięśni grzbietu. Z drugiej strony nie można też za często układać niemowlęcia na brzuchu z główką przekręconą w tę samą stronę.

Nie wolno też zbyt wcześnie wymuszać na dziecku pionizacji, tj. skłaniać do siadania lub stania, gdy jego układ ruchu nie jest jeszcze na to gotowy. Nie jest również wskazane noszenie dziecka ciągle na tym samym biodrze czy ręce ani w nosidełku w pozycji pionowej przed ukończeniem co najmniej piątego miesiąca życia. Kiedy zaś maluch uczy się chodzić, należy je prowadzić za obie rączki, a nie tylko za jedną.

Po okresie niemowlęcym

W przypadku starszych dzieci warto zwracać uwagę, by nie siadały na jednej pięcie czy podwiniętej nodze przy stole i podczas zabaw. Nie powinny także nosić plecaka lub torby na jednym ramieniu, przyjmować asymetrycznej pozycji (np. podpierając głowę na ręce) podczas czytania, oglądania telewizji czy siedzenia przy komputerze (pamiętajmy też, że monitor musi być ustawiony na wprost, a nie pod skosem). Tego typu rozrywki nie mogą zresztą dominować w planie dnia – ważne, by od najmłodszych lat zachęcać dzieci do częstego podejmowania aktywności fizycznej. Najlepszą formą ruchu jest dla nich pływanie. Jeśli zaś już skolioza została stwierdzona, uprawianie niektórych dyscyplin (np. jazdy konnej) powinno zostać skonsultowane z lekarzem ortopedą.